W poszukiwaniu pomysłu na e-biznes cz.1

lipiec 20, 2008

Bardzo ważną podstawą e-biznesu jest utrzymywanie bliskiej relacji ze swoimi potencjalnymi klientami i klientami. Ułatwiam sobie ten kontakt poprzez listę adresową, którą prowadzę na ImpleBot lub FreeBot. Ostatnio coraz więcej “serfuję” po Internecie i patrzę, jak inni robią swoje e-biznesy. Dzisiaj dotarłam do kilku stron Sebastiana Schabowskiego.

Bardzo inspirujące dla mnie jest wysyłanie cytatu każdego dnia do osób, które zapiszą się na listę. Wpadłam na pomysł, który dopracuję i zrealizuję.

Takim filmem Sebastian reklamuje swoją listę cytatów na temat szczęścia:

Przeczytaj resztę tego wpisu »


Jak dostałam jednego dnia kilkanaście e-maili tej samej treści, które sama zamówiłam!

czerwiec 22, 2008

poczta z autoresponderaUczę się zarządzać własnymi listami adresowymi.

Jednym ze sposobów, jaki stosuję do zdobywania wiedzy w tym zakresie, jest zapisywanie się na listy adresowe innych osób.

Nie znam jeszcze angielskiego więc z angielskich list nie rozumiem zbyt wiele ale mogę obserwować inne elementy, jakie autorzy tam stosują w tego rodzaju marketingu.

Zapisuję się również na wiele polskich list, na których wyłapuję wszystkie błędy, jakie popełniają ich autorzy. Zapisuję je sobie, żeby ich przypadkiem nie popełnić na własnych listach. Bardzo boli taka nauka na własnych błędach popełnianych na listach adresowych z osobami, na których mi bardzo zależy, które szanuję i chcę pozyskać ich zaufanie. Nie zawsze będą wyrozumiali, kiedy popełnię gafę. Dlatego staram się oszczędzić im kłopotów.

Przeczytaj resztę tego wpisu »


Jak to jest z tym SPAMEM?

czerwiec 12, 2008

Ostatnio miałam kilka przypadków, kiedy osoby zapisywały się na moje listy adresowe i nie otrzymywały listu z linkiem do potwierdzenia zapisu. Jasne było dla mnie, że ich programy pocztowe mają jakieś ustawienia antyspamowe, które zatrzymują moje listy z ImpleBot. Nie mam doświadczenia z kontami e-mail, które zakłada się na darmowych serwerach. Testowo założyłam sobie takie konta na Gmail.com

Zapisałam się na własną listę adresową używając adresu z Gmail.com. Wiadomość z ImleBot wylądowała w nim “na półce” SPAM.

ekran ze spamem w Gmail.com

Gmail.com pozwala takie wiadomości zaznaczyć jako “to nie jest spam” i uczy się w ten sposób, bo kolejne wiadomości już docierają do skrzynki pocztowej.

W poszukiwaniu informacji na ten temat trafiłam na wpis na blogu Macieja Płońskiego. Maciej przystępnie omawia ten temat korzystając z definicji w Wikipedii i doświadczeń swoich i innych znanych autorów blogów.

WordPress.com również ma narzędzie, które wyłapuje spam w komentarzach. Może się też uczyć, jeśli zaznaczę, że coś nie jest spamem.


Jak wykorzystuję e-mail do badania rynku?

kwiecień 2, 2008

Badanie rynku, to podstawa. Posiadanie informacji czego potrzebuje mój czytelnik czy klient, to podstawa. Nie mam na myśli jakiś bardzo skomplikowanych metod, bo ich po prostu nie znam jeszcze. Analizuję informacje, które zbieram bez wysiłku.

Mam na ImpleBot listę. Piszę e-mail, w którym chcę, by mój czytelnik kliknął w link. To jest mój cel dla tego listu. Co robię, by osiągając ten cel dowiedzieć się, czego potrzebuje mój czytelnik?

Przeczytaj resztę tego wpisu »


Co dam w zamian? cz.3

luty 15, 2008

Czym powinno być to coś, co dam, by tylko te osoby to chciały?

Tutaj wyobraźnia nie ma granic. Pomocne jest postawienie się w roli osoby z grupy docelowej. Mnie wystarczyło cofnąć się pamięcią kilka miesięcy wstecz. Doskonale pamiętałam czego potrzebowałam, z czym miałam ogromne trudności i jak sobie poradziłam ze zdobywaniem informacji.

Przeczytaj resztę tego wpisu »


Co dam w zamian? cz.2

luty 14, 2008

Czy to przyniesie mi zyski? Czy to jest intratne?

Pamiętam, jak wiele lat temu na seminarium Prosperująca świadomość, Leszek zadał pytanie: ile chciałbyś zarabiać? Każdy miał odpowiedzieć i okazało się, że wiele osób odpowiedziało: dużo! Ile dla Twojej podświadomości jest dużo? - dalej pytał Leszek. Czy dużo, to jest 1 zł, bo w podświadomości tkwi wyobrażenie przedszkolaka, który dostał na lizaka i czuł się największym bogaczem na świecie?

Zrozumiałam, jak ważne jest stawianie pytań i poznawanie siebie. Zrozumiałam, jak istotne jest, by zmienić myślenie. Wtedy wydawało mi się, że idealne jest, by myśleć, że każda wydana złotówka wraca do mnie zwielokrotniona. Dziś wiem, że to również nie było precyzyjne. Nie zaplanowałam, czy ma wracać zwielokrotniona 2, 5, 10, 100, 1000 krotnie? Taka myśl jest, jak przewodnik, który ma zaprowadzić do celu. Co może on zrobić, kiedy w czasie podróży cel zmieniam nieustannie. Czy jest możliwe, bym osiągnęła tak nieprecyzyjnie określony cel?

Przeczytaj resztę tego wpisu »


Co dam w zamian? cz.1

luty 13, 2008

Pierwsza odpowiedź na takie pytanie zwykle brzmi: ja nie mam nic takiego, co mogłabym dać i do tego przez Internet!!

Kiedy jednak zaczynam się zastanawiać, to pojawiają się dalsze pytania. Nie wymyśliłam ich sama! Przypominam sobie tylko, co usłyszałam od Wandy. Te najważniejsze rzeczy powtarza mi tyle razy, że potrafię sobie je przypomnieć dokładnie w stosownej chwili.

Jakie one są?

  1. Kogo chcę na mojej liście?
  2. Czy to, co chcę dla nich robić pasjonuje mnie? Czy potrafię to robić? Czy to przyniesie mi zyski?
  3. Czym powinno być to coś, co dam, by tylko te osoby to chciały?

Jak odpowiadałam sobie na te pytania?

Przeczytaj resztę tego wpisu »


Jak zbudowałam listę e-mail?

luty 6, 2008

Złotem e-biznesu (zwykłego biznesu również) są kontakty. W realnym świecie potrzebuję dużo więcej czasu i niekiedy nakładów finansowych związanych z podróżowaniem, dodatkowymi kosztami spotkań itp., by nawiązać kontakt z interesującą osobą. W Internecie odbywa się to znacznie mniejszym kosztem i nakładem czasu. A skala możliwości?

Przeczytaj resztę tego wpisu »