Zapisałam się na kurs Mirka Szmajdy Blog dla Eksperta. Uczę się u Piotra i Darka na Niewidzialnych technikach sprzedaży. Kupiłam kilka tysięcy stron do przeczytania w nowych książkach do bieżącej lektury. Już ze 30 lat nie uczyłam się tak intensywnie.
Całkiem inaczej jest, kiedy się uczy dla siebie i swojego zadowolenia czy poczucia spełnienia. Nie da się tego porównać nawet ze studiami, które kochałam i wspominam z wielkim sentymentem. Tam zdarzało się, ze uczyłam sie tylko na egzamin lub zaliczenie. Nic nie robiłam z tą wiedzą. Czysta intelektualna zabawa matematyczno-fizyczna.
Swoje znikome zainteresowanie fizyką tłumaczyłam: każdy fizyk musi być matematykiem ale matematyk nie musi być fizykiem. Teraz nie szukam usprawiedliwień choć nie jedno zlazłoby się z pewnością. Po prostu stosuję poznaną wiedzę. Najbardziej cieszę się, że stosuję coś, czego nie z nam z nazwy a to coś działa super w moim biznesie.
Blog ekspercki u Mirka będę robić dla moich klientów z samorządów. Ich jeszcze potrzebuję nauczyć korzystania z bloga. Pierwszą rzeczą, jaka planuję zrobić, jest zaplanowanie jego treści i stylu. Już trochę potrenowałam ale nadal mam problemy z utrzymaniem regularności pisania. Może zbyt wiele chcę?
Uczę się, jak zarabiać na wiedzy? Piszę o tym, trenuję poszczególne etapy tej pracy. Jednym z doświadczeń, które są w tej pracy potrzebne jest umiejętność rozmawiania z zainteresowaną osobą podczas udzielania jej indywidualnej konsultacji.
Pewne umiejętności w tym zakresie są uniwersalne i nie zależą od treści merytorycznej udzielanej porady. Są raczej związane z umiejętnościami słuchania i precyzyjnego komunikowania się z inną osobą. To ćwiczę podczas każdej rozmowy na dowolny temat z każdą osobą. Zwracam uwagę na to, jak słucham, co słyszę i jak interpretuję usłyszaną informację. Upewniam się czy dobrze zrozumiałam rozmówcę? Kiedy przekazuję własny komunikat, to proszę o informację, jak został odebrany i zrozumiany?
Po wczorajszym seminarium doszłam do wniosku, że jestem już bardzo blisko punktu, w którym mogę zacząć robić tele-seminaria.
Mam na myśli tę formę spotkań ze skarbnikami czy księgowymi, którzy są moimi klientami. Do tej pory prowadziłam z nimi wiele różnych rozmów telefonicznych. Zawsze tylko z jedną osobą. Z grupami spotykałam się na pokazach i konferencjach. Największe audytorium, przed którym występowałam, liczyło około 300 osób. Wtedy przeżywałam to bardzo mocno. W gronie 50-60 osób czuję się zupełnie swobodnie. Kiedy usłyszałam, że istotą dobrze poprowadzonego tele-seminarium jest zwracanie się do słuchaczy, jak do jednej osoby i pełna koncentracja na jej potrzebie, to przestałam się bać.
Potrzebuję zrobić dwie rzeczy:
Przygotować takie tele-seminaria
Wyedukować moich klientów, by potrafili z nich skorzystać
Do moich ulubionych w przeglądarce internetowej dodałam dzisiaj nowy serwis mambiznes.pl
Jeszcze nie poznałam go dogłębnie ale parę rzeczy od razu mnie zainteresowało. Od razu sprawdziłam czego nie wiem jeszcze o wysyłaniu mailingów w artykule E-mail marketing…
Umiejętność korzystania z Internetu w dzisiejszych czasach wydaje się bardzo ważna a nawet nieodzowna. Uważam, że warto sprawdzić ile się już wie na ten temat? Przeczytam poradnik wydany przez Złote myśli.pl Potrafię korzystać z Internetu prowadząc własną firmę i sprawdzę, co jest jeszcze nowe dla mnie i co warto zastosować?
Anna Grabka napisała e-book Wykorzystaj potęgę artykułów.Ten obszar jeszcze jest w moim biznesie zupełnie dziewiczy. Myślę, że pora nauczyć się pisać artykuły, które postawię w różnych serwisach do darmowego przedruku.
Znalazłam też kilka darmowych artykułów właśnie na ten temat. Jak je pisać i jakich błędów unikać. Myślę, że warto poznać poglądy osób, które mają własne doświadczenie w tej materii.
Co biznesmen czyta na wakacjach? Taki początkujący jak ja czyta to, czego w tak zwanym między czasie nie udało mu się przeczytać. Z literatury biznesowej przeczytam e-book Piotra R. Michalaka Co jest ważne w internetowym marketingu?
Jak czytam? Od razu robię sobie mapę myśli. Trenuję tę cenną umiejętność i jednocześnie zastanawiam się, co z tej lektury jest ważne dla mojego biznesu, i co mogę w nim zastosować od razu? A nad czym muszę popracować i przygotować się lepiej do zastosowania w praktyce?
A co przeczytam dla korzyści mojego zdrowia, dobrego samopoczucia i wyglądu?
Uczestniczyłam w pierwszych dwóch edycjach kursu Obrzydliwie Bogaty. Mniej więcej w tym samym czasie uczyłam się na kursie o podobnej tematyce Zarabiaj Na Wiedzy u Wandy Loskot.
Wiedzę zdobytą podczas tych dwóch kursów zastosowałam do napisania e-booka: Internetowa gęś, która znosi złote jaja. E-book rozdaję jako prezent w akcjiKażdy Wygrywa
Miewam różne dni. Niekiedy pracuję kreatywnie wiele godzin i zupełnie nie odczuwam ile czasu już pracuję. Czasem siedzę przed komputerem i “snuję się” po Internecie. Na dodatek nie mam żadnego sprecyzowanego celu i w zasadzie marnuję czas.
Żyję już myślą o urlopie a jednocześnie planuję swój udział w wielu godzinach szkoleń podczas wakacji. Nie nadrobię minionego czasu, ale spokojnie mogę teraz zaplanować zdobycie wiedzy, o której wiem, że mi jest potrzebna.
Samodzielna nauka wymaga dużej mobilizacji i w wakacje czasem trudno o taką samodyscyplinę.
Dlatego wybieram zorganizowane formy szkoleń. W grupie zawsze raźniej. Bardzo cenne są też dla mnie pytania zadawane przez innych uczestników. Często sama nie widzę pewnych aspektów sprawy. Dzięki takim pytaniom mogę spojrzeć na zagadnienie z zupełnie innej strony. To jest dla mnie innowacyjnym spojrzeniem, które inspiruje mnie i pozwala znaleźć fenomenalne rozwiązania dla mojej działalności w biznesie.