Jak rejestruje konto na YouTube?- według instruktażu Mirka Szmajdy

j0433865.pngOgromną moc przekazu mają produkty audio i wideo. Czasami jakość takich materiałów nie jest wysoka, ale można znaleźć poszukiwaną informację i w zasadzie do jednorazowego użycia ta gorsza jakość nie przeszkadza.

Zapisałam się wczoraj na kurs na ekademia.pl Mirka Szmajdy Jak zarejestrować konto eksperckie do publikowania filmów na YouTube?

Przyświecało mi kilka celów:

  1. Chciałam się dowiedzieć, jak to się robi?
  2. Chciałam zobaczyć, jak Mirek robi film, jak pisze ofertę i jak organizuje szkolenie na ekademia.pl?
  3. Chciałam sprawdzić działanie ekademia.pl, bo sama mam zamiar tam robić szkolenia.

W kilkanaście minut dowiedziałam się: jak się to robi i założyłam konto bez problemów. Teraz planuję, jak pozakładam sobie konta do różnych celów i sprawdzę filmowy kącik na Google.

Mirek zrobił film bardzo profesjonalnie. Przy pierwszym błędzie, który pokazał, pomyślałam: o proszę! zaplanował nawet popełnić błąd, żeby pokazać, co się wtedy dzieje! Fantastycznie!

Zaraz po zarejestrowaniu, pomyślałam by poszukać wideo autorstwa Łukasza, o którym niedawno pisałam. W pierwszym odcinku mego pamiętnika napisałam, jak założyć blog. Łukasz pokazuje to na filmie. Która informacja dociera do odbiorcy szybciej? Myślę, że w formie filmu.

Jak znalazł się ten film w blogu? To temat na następny odcinek! Możesz Zapytać Basię Szumocką

Odpowiedzi: 2 do “Jak rejestruje konto na YouTube?- według instruktażu Mirka Szmajdy”

  1. Ola Żuławińska mówi:

    Cóż, Wanda ma rację (jak zwykle :) ), twierdząc, że trzeba bacznie przygladać się temu co robi Mirek. Ja w celach badawczych kupiłam jego szkolenie o sprzedawaniu na allegro. I jestem nim zachwycona.

  2. Basia Szumocka mówi:

    Ja jeszcze trochę potrzebuję podreperować warsztat, by robić tak profesjonalne materiały, jak Mirek.

    Ważne też jest jeszcze jedno, co podkreśla Wanda. Jeśli dążenie do perfekcji, profesjonalizmu miałoby powstrzymywać Ciebie od wykonania kolejnego kroku, opóźniałoby go, to odpuść perfekcję. Po prostu zrób, nawet gorzej! Ale zrób! Następnym razem zrobisz lepiej a kolejnym jeszcze lepiej.

    W ten sposób po prostu osiąga się doświadczenie. Najważniejsza jest skuteczność! Jeśli osiągasz zamierzony cel, to jest w porządku. Zawsze pamiętaj o celu.

    Pozdrawiam Basia
    P.S. To jest link do tego kursu, o którym pisze Ola.

Napisz odpowiedź